Ciąża i połóg to czas, gdy chcemy zadbać nie tylko o siebie, ale i o maluszka. Sięgamy wówczas po naturalne i bezpieczne kosmetyki, które zapewniają kompleksową pielęgnację skóry. W tej dziedzinie niepokonane są zwłaszcza dwa naturalne olejki: olej ze słodkich migdałów i kokosowy. Dziś bierzemy je pod lupę i sprawdzamy, czy czymś się różnią: który z nich nadaje się bardziej dla maluszków i ich mam?

Olejek kokosowy – przypomina wyglądem masło – w niskiej temperaturze ma formę stałą, rozpuszcza się w 24 (i więcej) stopniach Celsjusza. Rafinowany nie nadaje się do pielęgnacji, ponieważ oczyszczony jest z cennych składników mineralnych. Nierafinowany olej kokosowy to z kolei źródło wielu minerałów i witamin. Olejek kokosowy idealnie pielęgnuje skórę i zapobiega namnażaniu się bakterii, ponieważ w jego składzie dominuje kwas tłuszczowy zwany laurynowym: jego obecność decyduje o tym,że olej kokosowy ma właściwości bakteriobójcze, przy jednoczesnym działaniu łagodzącym i leczniczym na skórę.

W ciepłej wodzie zmienia się w ciecz, dlatego można go dodawać do wanienki dziecka. Pachnie kokosem i świetnie dba o podrażnianą skórę. Pomaga też zwalczyć drobne krostki (np. potówki) ze skóry dziecka. Olejek kokosowy wspomaga leczenie zmian skórnych, więc doskonale sprawdzi się podczas walki z pieluszkowym zapaleniem skóry.

Olejek ze słodkich migdałów – niezbyt gęsty olej o żółtej, jasnej barwie i delikatnym zapachu. Idealny dla każdego rodzaju skóry, doskonale dba o włosy o średniej porowatości (w jego składzie przeważa kwas oleinowy, należący do kwasów tłuszczowych z grupy omega-9). Olejek jest delikatny dla skóry, nie uczula ani nie podrażnia, wręcz przeciwnie: łagodzi wszelkie infekcje i podrażnienia, zapobiega przesuszeniu skóry i chętnie dodaje się go do kąpieli. Olejek migdałowy zawiera szereg witamin i minerałów, a jego właściwości łagodzące i gojące są wykorzystywane przy leczeniu ciemieniuchy u dzieci.

Olejek ze słodkich migdałów zawiera duże ilości witaminy A, E oraz szereg witamin z grupy B, a także proteiny i minerały: magnez, fosfor, mangan, żelazo, potas, cynk sód. Olejek migdałowy delikatnie natłuszcza skórę, tworząc na jej powierzchni barierę chroniącą przed toksynami. Warto wcierać go w skórę na brzuchu: dzięki temu nie pojawią się rozstępy, a skóra łatwiej wróci do swej formy po porodzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ