Odchudzanie się jest prawdziwą zmorą nie tylko wielu kobiet, ale i mężczyzn. Niemal każdy z nas przyznaje, że ma kilka dodatkowych kilogramów, które chciałby zgubić. Przeświadczeni jednak o tym, że dieta to prawdziwy żywieniowy terror, a na uprawiany regularnie sport nie mamy czasu ani ochoty – oddajemy swoją szczupłą sylwetkę walkowerem.

Przygotowanie do diety odchudzającej

Aby rozpocząć odchudzanie, czy to samodzielne, czy też z pomocą dietetyka, należy odpowiednio się przygotować. Pamiętajmy, że okres ciąży i karmienie piersią to nie jest najlepszy czas na to, by rozpoczynać spalanie kilogramów, które przywędrowały do nas w czasie ciąży, ale to doskonały czas, by pozbyć się pewnych krzywdzących nasze ciało nawyków – choćby rzucić palenie, przestać pić wysoce kaloryczny alkohol, a kawę zamienić na zieloną herbatę.

Istnieją co prawda wymyślne diety wysoko tłuszczowe albo białkowe, jednak dowiedziono, że nie są zbyt zdrowe dla naszego organizmu, podobnie jak inne diety mono. Dlatego nie ma wyjścia – chcąc schudnąć trzeba zaprzyjaźnić się z warzywami i owocami.

Na szczęście jest ich taka mnogość i można je przyrządzać na tyle sposobów, że proces zawierania znajomości z nimi powinien być prosty. Aby przygotować się do diety, przyzwyczaj swoje ciało do większych porcji warzyw i owoców dziennie.

Pięć porcji warzyw i owoców dziennie to minimum

Aby skutecznie schudnąć, swoją dietę należy oprzeć w dużej mierze na warzywach, owocach, kaszach i pełnych ziarnach, ale również chudym mięsie i nabiale.

Warto do każdego posiłku włączyć porcję owocu lub warzywo – pomidor do kanapki, koktajl warzywno-owocowy jako drugie śniadanie, porządna porcja surówki do obiadu, czy lekka sałatka na kolację – to nie są wielkie wyrzeczenia, ale te nawyki sprawią, że zaczyna się kochać warzywa w różnych wersjach! Dzięki nim nasz metabolizm się unormuje, a zaparcia przestaną być naszym problemem.

Wejście w dietę redukującą

Schudnięcie totalnie bez wyrzeczeń nie jest możliwe, dlatego należy się przygotować, że pierwszy tydzień na diecie będzie trudny – będziemy chodzili stale głodni, choć teoretycznie będziemy świeżo po posiłku.

Dieta redukcyjna polega na obcięciu pewnej ilości kalorii w naszej dziennej diecie, tak by finalnie uzyskać efekt tracenia około pół kilograma (czyli około 3500 kalorii) tygodniowo.

Dobrze jest notować i przeliczać, ile kalorii zjadamy codziennie normalnie, a następnie odejmować od nich około 400-500 i w ten sposób ustalić odpowiednią dla siebie liczbę kalorii dziennych.

Warto pamiętać, że nie uda nam się schudnąć jeśli dotychczas jedliśmy 2500 kalorii, a pewnego dnia obetniemy tę liczbę do 1000 kcal. To wywoła tylko frustrację i pewny efekt jo-jo, gdy w końcu schudniemy i zechcemy wrócić do dawnych nawyków.

Najlepszy efekt – powolna utrata wagi

Będąc na diecie nie należy odmawiać sobie wszystkiego, co dotychczas nam smakowało. Warto jednak w napływie apetytu na coś słodkiego lub kalorycznego zastanowić się, czy to naprawdę głód, czy tylko zachcianka.

Bardzo często chwilowe zachcianki mijają, gdy tylko przestaniemy o nich myśleć – dlatego też zaleca się osobom będącym na diecie, by żyły aktywnie. Mogą one więcej pracować, uczyć się, poświęcać czas na swoje hobby – dzięki temu nie będą stale myślały tylko o jedzeniu.

Doskonałym pomysłem jest też znalezienie niskokalorycznych przekąsek, które przynajmniej na krótko zabiją uczucie głodu – aż do pory kolejnego niskokalorycznego posiłku. Wśród osób odchudzających się największym faworytem jest miętowa guma do żucia!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ